Księga gości
Niniejsza Księga gości to reaktywacja legendarnej klubowej księgi gości, w której łącznie znajdowało się ponad 1500 wpisów. Ciekawe czy uda się pobić ten wynik… Na chwilę obecną nie ma zasad, którymi należy się kierować przy dokonywaniu wpisów, natomiast należy się liczyć z tym, że wulgaryzmy i spam będą konsekwentnie usuwane ![]()
442 Responses to “Księga gości”
Pages: « 1 [2] 3 4 5 » Show All
Pages: « 1 [2] 3 4 5 » Show All
Leave a Reply
Kontakt
Kategorie
- breakdance (1)
- charleston (1)
- disco (1)
- edukacja (2)
- filmy (18)
- fotografia (1)
- gadżety (1)
- imprezy (4)
- jumpstyle (1)
- lindy hop (1)
- mambo (2)
- obóz (3)
- reklama (1)
- rumba (1)
- sprawy organizacyjne (16)
- swing (1)
- taniec (60)
- turniej (9)
- zdjęcia (6)
Archiwum
- November 2008
- September 2008
- August 2008
- July 2008
- May 2008
- April 2008
- March 2008
- February 2008
- January 2008
- December 2007
- October 2007
- September 2007
- August 2007
- July 2007
- June 2007
- May 2007
- April 2007
- February 2007
- January 2007
- December 2006
- November 2006
- October 2006
- September 2006
- July 2006
- June 2006
- May 2006
- April 2006
May 11th, 2007 at 11:42 am
apropo’s imprezy to dzisiaj jakas grupa wybiera sie do yetserdaya im wiecej tym lepiej klubowicze przybywajcie and let the force be with you;)
May 11th, 2007 at 1:16 pm
Perwoll, ty masz szerokie biodra, wiec sie nie zapisuję do fanklubu, a S,P. to był Piotr Borkowski, przecież wszyscy z Was chyba tańczą, to dziwne, że nie znacie tego nazwiska.
May 11th, 2007 at 10:01 pm
Ja przede wszystkim filmy oglądam i inne rzeczy robię. Dopiero potem tańczę
For fun and relaxation. And the pleasure of it. No więc nie wiem, kto zaś - Borkowski. Dobrze, że wiem kto zaś “profesor” był.
May 13th, 2007 at 7:01 am
no ja wiem kim był tylko nie mam pamieci do nazwisk
a teraz odpowiedzi:

):
a po za tym to jest fan klub posladkow nie bioder :p
harnas - poprostu w celu utrzymania posladkow, ze sie tak wyraze, w zwarciu polozylem moja wielka plastelionowa łape na cudo wszechświata i zmysłem dotyku wyczułem, że są najlepsze
wrozbita - po 1 a Ty nie miałes na mnie focha ?:D a po 2: klocilbym sie czy wszystko co z Pruszcza jest najlepsze - moje posladki przrbijaja Konrada o 100% jakosci !! A moich nie mozesz ocenic moich, wszak ich nie dotykales
miedzyogorek (w ogole zajebista ksywa
moze i mam szerokie biodra ale nie na tyle zeby urodzic dziecko
Dagmara - a Ty sie zapiszesz ? :> i w ogole co tak malo ludzi :p
May 13th, 2007 at 7:02 am
o faaaaaaaak :D:D:D:D sorrryyy za stylistyke i ort ale jeszcze sie nie rozbuzilem :p
May 13th, 2007 at 8:44 am
Perwol:
a. jestem w funclubie innych pośladków
b. Twoich nie widziałam - a kota w worku, to wiesz…
c. jak chcesz ludzi zachęcić, to trzeba jakąś solidną kampanię przeprowadzić, a nie takie “bo ja mam idealne pośladki i je wielbić należy”. Przynajmniej galeria w necie - na początek, do tego fora zalane spamem pośladkowym, potem foty z autografami rozsyłane, potem filmik - taki kiedyś był o gadającej dupie na drzewie, czy pod nim, ploty w plotku i na pudelku itd. A, sorry, na początek trzeba zdefiniować grupę docelową, znaczy się kogo Ty w funclubie mieć chcesz: płeć, wiek, zainteresowania, umiejętności, preferencje, orientacje itd. itp.
d. GL
May 13th, 2007 at 12:39 pm
Dagmara, Tyś Janek ? ;>
May 13th, 2007 at 12:57 pm
Gorzej, kimkolwiek jest Janek, na pewno gorzej
May 13th, 2007 at 6:38 pm
o fuuuuuuu nie lubie nie ogolonych dziewczyn :/
May 13th, 2007 at 8:12 pm
O dżiizzza - to kto to jest ten Janek? Jakiś troglodyta jaskiniowiec? Jeżeli tak, to ja cofam, co rzekłam! Fuj
May 14th, 2007 at 2:50 pm
Szukałam zdjęć a znalazłam księgę… jak zwykle o wszystkim dowiaduję się na końcu… pozdrowionka
May 14th, 2007 at 10:51 pm
na koncu to nie to dopiero ponad 110 wpisów …. eh Dagmaro jak mozesz tak zle sie wypowiadać na temat Naszego ukochanego John-a wrrr
May 15th, 2007 at 12:22 pm
Więc who’s that girl, boy, John, Janek-wrrr…?
May 15th, 2007 at 1:02 pm
anf who’s Dagmara…???
May 15th, 2007 at 10:21 pm
To do P. pytania, do mastera tego universu. Jak zechce, to powie. Albo i nie. Tylko wirtualnym bytem jestem. Self-promocji nie potrzebuję. Zresztą wszystko na enter i cantoreck (blog i blox)
Więc - WHO’S Janek?
May 15th, 2007 at 11:04 pm
Dagmara a Ty jestes Polką czy z jakiegoś innego kraju pochodzisz, bo po języku ciężko jest poznać :/
a co do fan klubu moich pośladków - jestem zmuszony zmienić zasady - teraz bedę przyjmował tylko osoby na wyraźne osobiste zaproszenie :p
May 15th, 2007 at 11:23 pm
a więc Janek to była bardzo skrywana (czasem w zaciszu samochodu, czasem w domu u wróża tudzież innych ciekawych miejscach
) namiętność Perwolla. niestety minęła bezowocnie i jakże niespodziewnie… :]
May 16th, 2007 at 9:07 am
W kwestii języków zawsze imponował mi Salwator z “Imienia róży”
W kwestii fun clublu pośladków - czyli stawiasz na elitarny klub - jak dla angielskich dżentelmanów? Karty wstępu, ekskluzywna siedziba z rzeźbami pośladków i wysokimi opłatami za czlonkostwo? Też jest to jakieś podejście. Biznesowe. Lepsze niż to, które proponowałeś na początku.
A skrywane namiętności bywają niebezpieczne!
May 16th, 2007 at 3:42 pm
ja juz mam karte wstepu, tylko że zapomłem dup kodu i nie moge wejść
May 16th, 2007 at 3:44 pm
o helołłłłłłł i hurrraaaaa znalazłem jakis pip kod, perwol czy jak zapodam pip kod to da sie wejsc????????
May 16th, 2007 at 3:46 pm
mogie zostać menagerem tego i owego tylnego, ale za dobrą kase…….. czekam na propozyszyn
May 16th, 2007 at 5:18 pm
uwaga, unieważniam wszystkie karty klubowe, wydane przed dokonaniem tego wpisu !
May 16th, 2007 at 5:38 pm
Biznes się dupą kręci?
May 16th, 2007 at 5:39 pm
Uważajcie - teraz będzie opłat żądał - na pewno!!!
May 17th, 2007 at 9:02 pm
Co tu taka jakaś cisza dziś? A ja chciałam otworzyć konkurencyjny dla pośladków fun club i ogłosić casting. Ale jeszcze sobie regulaminów nie wymyśliłam. No i nie ustaliłam opłat
Więc może kiedy indziej.
May 18th, 2007 at 12:59 am
casting na funclub biustów ….uszu czy czego:> pośladków jeszcze ujdzie ale konkurencja nie to plagiat hehe
May 18th, 2007 at 8:09 am
A nie, casting nie do fan clubu. Fan club mojej nowej rudej głowy. A casiting na obóz
May 19th, 2007 at 11:23 pm
Słowo na dziś: pygofilia
Zastanawialiście się nad jego znaczeniem? ;>
May 19th, 2007 at 11:25 pm
to też dobre słowo (o bardzo ciekawym znaczeniu)

gynotikolobomassofilia
ktoś umie to przeczytać bez zająknięcia?
May 21st, 2007 at 2:20 pm
Perwol będziesz teraz wydawał karty klubowe na podstawie rimming-u?
May 21st, 2007 at 6:34 pm
nie bede wydawal kart w ogole, poniewaz…a nie albo lepiej nie powiem…Marzena (znowu nowa para pooekchem tzn osoba :D)…powiedz…mi…Marzenko…
czy…te…słowa…naprawde…isnieja i
wyjelas…je z jakiegos…wielkego…sliskiego…
słownika? czy to tak zwane…neologizmy…uuufff…:D
May 21st, 2007 at 9:44 pm
Wspomniane przeze mnie słowa naprawdę istnieją i są to jak mówisz neologizmy

Czyżbyś znalazł ich znaczenie? ;>
A co do słownika to niech pozostanie moją słodka tajemnicą jak wygląda
May 21st, 2007 at 11:04 pm
o rety rety ! jak fajno ze wkoncu ruszyla ksiega1
wogole witam i pozdrawiam szystkich ksiegomaniakow
a co do dziwnych slow moje ulubione to -> hexakosioihexekontahexaphobia 
May 22nd, 2007 at 12:21 pm
pygofilia - fetyszyzm pośladków (coś dla perwollka
);
);
gynotikolobomassofilia - miłość do gryzienia damskich małżowin usznych (to też fajne - skąd to słowo się wzięło u Ciebie Marzenko?
hexakosioihexekontahexaphobia - hmmm, the number of the beast… (a to mi się jakoś z Iron Maiden kojarzy :] )
Google rulez
May 22nd, 2007 at 5:40 pm
Zapomniałeś o najciekawszym: rimmingu .)
PS: Wikipedia rulez bardziej
May 23rd, 2007 at 9:35 am
OJ no nie wiem , nie wiem Pawełku , czy ksiega to dobre miejsce na rozpisywanie sie o swich fantazjach ;P
May 23rd, 2007 at 9:42 am
wcale nie zapomniałem, tylko uznałem, że może nie wszystko powinno być roztrząsane publicznie

BTW - w Wikipedii niekoniecznie były te wszystkie hasła (przynajmniej nie w polskiej wersji)
May 23rd, 2007 at 10:42 am
Zawsze możesz je dodać i powiększyć zosoby Wikipedii. Może niektórzy nie maja takich skrupułów
May 23rd, 2007 at 1:53 pm
pytanie - nie wiecie kto oprócz p. Darka jedzie na obóz jako instruktor??????????
May 23rd, 2007 at 6:28 pm
tacotowiesz -> dobra dobra
May 24th, 2007 at 10:08 am
spasiba
May 24th, 2007 at 10:09 am
ojoj ale bym zabrala sie z wami na oboz i wrocila na treningi ale na razie partnera brak …buu..
May 24th, 2007 at 2:01 pm
no to szukać trzeba!
jakże to tak można nie jechać na obóz??
May 24th, 2007 at 3:58 pm
Ja też nie mam partnera a na obóz chce jechać
May 24th, 2007 at 5:39 pm
Ja też!!! Znaczy się partner by się przydał na obóz, żeby jechać
May 24th, 2007 at 6:12 pm
masz racje Marzenka! po co nam partner?!? hehe JEDZIEMY!!!!!!! bedzie zabawa
May 24th, 2007 at 10:11 pm
No jasne, że by sie przydał… ale jego brak nie może być powodem do rozpaczy i rezygnacji z obozu
May 27th, 2007 at 7:35 am
a co tutaj taki spokój? Taka cisza jest wręcz złowieszca ;>
May 27th, 2007 at 10:27 am
Burze nad krajem, duchota, weekend! Spać można wreszcie!
May 27th, 2007 at 6:44 pm
Może zadam pytanie na rozruszanie atmosfery:
? W ogóle są jakieś,dzięki którym przychodzenie jest jeszcze przyjemniejsze,na które miło popatrzeć?
Która dziewczyna w klubie najładniejsza
May 27th, 2007 at 7:09 pm
To jest bardzo niebezpieczne pytanie…
May 27th, 2007 at 7:26 pm
LOL
May 27th, 2007 at 7:56 pm
ja moglbym teraz trenowac tlyko na indywidualnych, bo zalezy mi przedewszystkim na rozwoju…ale kiedys w pieknych rozowych perowlowych czasach…to sie przychodzilo z mila checia dla nie ktorych kobitek…ech…:)
May 27th, 2007 at 7:59 pm
a i jeszcze jedno - moglbym wskazac na najciekawsze dziewczyny - ale nie znam wszystkich imion tych z mlodszych grup…niestety
May 27th, 2007 at 10:19 pm
Wiem, ale nie powiem. ;-]
May 27th, 2007 at 10:26 pm
Dlaczego niebezpieczne?Zwykłe pytanie
Może chociaż grupę:P Będę wiedział na jaką przychodzić popatrzeć 
May 27th, 2007 at 10:49 pm
Grupa? To dość proste - wybierz jak najniższą. Najlepiej pierwszy stopień. Regularnie od lat z każdym nowym naborem przychodzą tańczyć coraz piękniejsze istoty
May 27th, 2007 at 10:54 pm
Nie obrażając nikogo,ale widocznie tym razem ta reguła nie potwierdziła się
Mi sie wydaje że jednak na starszych grupach macie fajniejsze laski 
Ja chodze czasem w piątki głównie popatrzeć i chyba tam raczej niestety za ciekawie nie jest
May 28th, 2007 at 9:29 am
no cóż… z reguły u nas dziewczyny się lepiej ruszają, co ogólnie wpływa na wizerunek
choć oczywiście nie jest to regułą 
May 28th, 2007 at 10:25 am
zachęceni blogiem Dag wybieramy się dziś na Piratów… może kto chce się przyłaczyć? seans na 20:00 w Multikinie
May 28th, 2007 at 12:29 pm
Ładne poruszanie to swoją drogą,ale ogólnie są jakieś takie bardziej ciekawe (nie wszystkie,ale kilka by się znalazło).
A jeszcze jak się potrafią ubrać ładnie (nie tylko w adidasy i dresy czy inny bezpłciowy strój),jakaś sukienka,spódniczka to w ogóle przebijają początkujące (chociaż może na początku dziewczyny wstydzą się odkrywać bardziej ;)).
May 28th, 2007 at 2:31 pm
Chłopaki, chyba muszę wystąpić w obronie swojej nacji ;). Otóż każda dziewczyna jest ładna, tylko urody niektórych nie doceniacie lub po prostu nie dostrzegacie
May 28th, 2007 at 3:27 pm
to jest tzw. piękno ukryte
(są równiez teorie, w których jako czynnik kluczowy występuje piwo/wino, ale to już zupełnie inna historia
)
) jak zadba o siebie. a dodatkowo jak się fajnie rusza… 
ale z innej beczki i bardziej na serio. faceci są wzrokowcami, wobec czego przede wszystkim kobieta powinna wyglądać (sad but true), a wyglądać faktycznie może każda (no może prawie każda
May 28th, 2007 at 3:35 pm
kontynuując wątek - z drugiej strony nawet najładniejsza z natury lasia, jak wystąpi w worku na ziemniaki (dresach?
), z sinymi oczami, potarganymi włosami (albo czepku na głowie
) i do tego bluźnie na prawo i lewo, jest przegrana. a czasem wystarczy to ostatnie
May 28th, 2007 at 3:45 pm
jak dla mnie to niestety te fajne, zadbane, dobrze ubrane i ładnie sie poruszajace panie w klubie są zdecydowaną mniejszością. Oczywiscie są tu po to aby własnie nauczyc sie gracji w ruchach, jednakże apeluję : dziewczynki, podpatrujcie jak wyglądają tancerki, przychodzicie na lekcje tańca a nie na spacer po mokradłach
May 28th, 2007 at 3:48 pm
aha, a teraz dla zmiany tematu coś o panach - wiec własciwie to samo co wyżej - mozecie nie cwiczyc w tych za dużych tiszirtach??? One wszystko zasłaniają i nie ma na czym oka zawiesic
May 28th, 2007 at 4:40 pm
Panowie… w tym tygodniu ‘podkoszulek męski biały’ noszony ‘w’ a nie ‘na’ spodnie
May 28th, 2007 at 5:06 pm
no właśnie :P, Kobieta sie stara jak widzi że ma dla kogo
May 28th, 2007 at 5:44 pm
No właśnie - a panowie to co? Być tylko? Harem z maharadżą (w dodatku leniwym, bo pyta, gdzie ma iść, zamiast sobie samemu poszukać)? :PPP A jak sobie oko chcą zawieszać, to gazet do wyboru i koloru: “Twój Styl”, “Elle”, “Cosmo”… U żadnej ni kropli potu, ni pryszcza - co ja mówię, jakiego pryszcza - afeee, nawet najdelikatniejszego przebarwienia. Zadnych niedoskonałości proporcjonalności. Photoshopa sobie w oczach zamontować (można zamienić na zauroczenie/zakochanie/miłość - efekt taki sam albo ilepszy). I po krzyku. Można też po prostu sobie tańczyć. I się cieszyć. Ah - no i trudno chyba na treningi przychodzić w kreacjach turniejowych (to tak jeszcze na marginesie).
Ale prawcie sobie panowie prawcie, o tych wzrokowcach, o tych krągłościach lub kościstościach (co kto woli). Gadać to potraficie, co nie? :PPP
May 28th, 2007 at 6:49 pm
fakt ze dziewczyna musi byc zadbana, ale mi juz taniec troche wypaczyl spojrzenie - i jak laska rusza sie jak kolek albo rozgotowany kurczak - i nie da sie z tym nic poczac - to moze byc ciezko…:p ale zawsze mozemy zostac przyjaciolmi ]:->
May 28th, 2007 at 9:37 pm
Nie chodzi o chodzenie w ciuchach turniejowych ale kobiecych
May 29th, 2007 at 8:24 am
chodzi tez o spójność w stylach, nie rozumiem dlaczego panowie cwicza oba style w tym samym ubranku, zreszta panie też
May 29th, 2007 at 8:38 am
ależ się dyskusja wywołała. ale co tam - naprawdę Panie możecie sobie chodzić zaniedbane, zapryszczone, nieumyte, nieuczesane, w ortalionie, co tam sobie chcecie. to jest wasz problem. nikt bardziej krytycznie nie spojrzy na kobietę niż druga kobieta. a my najwyżej nie będziemy z wami tańczyć
(prawo mniejszości
)
May 29th, 2007 at 11:12 am
a teraz dla rozlużnienia nieco atmosfery pytanie z zupełnie innej beczki. Kto zna dokładny termin obozu??
May 29th, 2007 at 12:33 pm
o ile się nie mylę to obóz wypada między 17 a 29 sierpnia.
a znów z innej beczki na Piratów [...] warto pójść. fajna rozrywka. oczywiście nie obyło się “hamerykańskich” elementów w stylu Mela G. typu “za wolność waszą i naszą”, ale w sumie to niuanse
kto nie dojechał, niech żałuje
May 29th, 2007 at 4:38 pm
Homoseksualista. Pedał. Gej. Ciota. Teletubiś. Oto najnowsze określenie tej orietacji w p.sownińskiej. Pozdrawiam. i juz wiem kto to jest miedzyogorek !
May 29th, 2007 at 9:27 pm
No - piraci - bajka, bajka, zabawa itd. Już wychwalałam
May 29th, 2007 at 9:27 pm
A tak z innej beczki - to - do pań, czy któraś z Was zna się dobrze na butach do tańca?
May 29th, 2007 at 11:18 pm
polecam firme akces z krakowa. bardzo dobre buty
May 29th, 2007 at 11:38 pm
czy możecie używać tych samych nick’ów plz?
zaczynam się gubić. no może nie do końca, ale tak jest trudniej się zorientować, kto co mówi 
May 30th, 2007 at 5:58 am
No, ja mam z Akcesu właśnie, choć przez pośrednika ArtDance. Ale miałam wątpliwości techniczne, które mi master tutejszego universu rozwiał nieco, a jeszcze i tak trenera pomęczę trochę ;-).
May 30th, 2007 at 8:15 am
Ja też polecam Akces. Butki są dużo lepsze od tych w których wcześniej tańczyłam (Kozdra). Tamte mnie baaaardzo długo obcierały, a te nic a nic:)
May 30th, 2007 at 10:26 am
szkoda tylko, że na realizację zamówienia trzeba czekać ca. 2 miesiące
May 30th, 2007 at 12:32 pm
supadance ,troche droższe, ale jak wypróbujecie to nigdy nie kupicie innych
No i po co meczyc master trenera - co on moze k wiedziec o damskich butach?
May 30th, 2007 at 12:59 pm
LOL - na pewno więcej wiedzieć będzie niż ja. Ale właśnie z akcesem jest tak, że jak się u nich zamawia - to rzeczywiście czekania jest na około 2 miesiące, tudzież czort wie ule. A przez ArtDance płaci się troszkę więcej, ale jest szybciej. Ale czy lepiej?
Podobno jest też jakaś firma we Wrocławiu - ale nie pamiętam zupełnie nazwy.
A mi i tak nie o firmę się rozchodziło, ale mniejsza
May 30th, 2007 at 2:22 pm
supadance trochę droższe? jeśli 2,5 raza to jest trochę… a z drugiej strony, czy to nie tak jakby uczyć się jazdy samochodem w Ferrari, albo gry na gitarze na Gibsonie Les Paul Custom? czy naprawdę poczujesz różnicę, zanim zdążą się zużyć?
May 30th, 2007 at 3:23 pm
nie wiem skąd takie info ze artdance to posrednik akcesu, o ile mi wiadomo to 2 rózne firmy, w kazdym razie na bank ich buty sie róznia.supaddance jako jedyne umozliwiają prawidłową i maxymalna prace stopy, bo na przykład wrocławskie kozdry, nawet te w eksklusive wersji proffesional są twardsze i ograniczają mozliwosc streczowania stopy. no ale pewnie jak ktos kupuje pierwsze buty to nawet nie wie o tym ze stopy trzeba obciagac w odpowiedni sposób a ja i tak polecam supadance wszystkim ,nawet poczatkujacym
May 30th, 2007 at 5:08 pm
Info takie z samego sklepu bodaj, a i jeszcze w klubie moim zasłyszane. Może akces robi część modeli tylko dla ArtDance’u - aż tak dalece nie wnikałam. No i owszem, na butach z ArtDance’u logo ArtDance’u
May 31st, 2007 at 4:12 pm
a ja lubie Kozdre i kocham Perwola ! :* i on mnie też kocha !
May 31st, 2007 at 4:36 pm
Też czuję sentyment do Kozdry i właśnie tam sobie zamówiłem swoje nowe buciki
May 31st, 2007 at 5:30 pm
Ja tam ze swoich bucików z Akcesu jestem zadowolona. Chłopaki może spróbowaliście czegoś innego
June 1st, 2007 at 9:02 am
sprostowanie - wszelkie me wypowiedzi na temat butów dotyczyły obuwia damskiego, moze męskie kozdry są wygodne dla męskich kopyt, to juz sami wiecie najleoiej
June 1st, 2007 at 11:24 am
CaŁuSkI cUkIeRkI CiAsTeCzKa z OkAzJi DnIa DzIeCkA!!!
radości dziecka w sobie, miłości dorosłych wokół 
June 1st, 2007 at 4:43 pm
ja z okazji dnia dziecka, składam najlepsze życzenia naszym klubowym dzieciom: Michałkowi i Teresce oraz Konradowi i Izuni.
June 2nd, 2007 at 1:04 pm
Chciałam sie zapytać czy osoby POCZĄTKUJĄCE są w wieku 16 lat?? Chce się zapisać do tego klubu ale nie wiem czy nie jestem za młoda bo to studencki:P więc jak jest z tymi 16-stkami? A i jeszcze jedno, teraz ma być jakiś kurs w wakacje nno i pytanie odnosi sie czy mogę sie zapisać czy to jest tylko dla zaawansowanych??
June 2nd, 2007 at 7:12 pm
Obecny najniższy kurs o ile sie nie mylę trwa już 3 miesiące. Nowy pewnie rozpocznie sie pod koniec października. A klub nie ma barier wiekowych
June 2nd, 2007 at 8:45 pm
oj nie ma
można się popytać panów 
June 2nd, 2007 at 9:15 pm
a ja slyszlem ze ma byc jakis kurs wakacyjny…zawsze był sam z takiego pochodze
a po za tym tzw 3 stopien nie jest na tyle zaawansowany zeby ich nie dogonic - ale to juz dosc indywidualna kwestia 
June 2nd, 2007 at 9:47 pm
No to bardzo się ciesze :D. A te kurs wakacyjny ile jest razy w tygodniu i po ile?? uwielbiam tańczyć i na pewno nie skończy się na kursie wakacyjnym
June 3rd, 2007 at 12:04 am
nie wiem ile razy w tygodniu, narazie tylko slyszalem ze ma byc, zazwyczaj jednak sa 2 zajecia po 90 min na tydzien…