Księga gości
Niniejsza Księga gości to reaktywacja legendarnej klubowej księgi gości, w której łącznie znajdowało się ponad 1500 wpisów. Ciekawe czy uda się pobić ten wynik… Na chwilę obecną nie ma zasad, którymi należy się kierować przy dokonywaniu wpisów, natomiast należy się liczyć z tym, że wulgaryzmy i spam będą konsekwentnie usuwane
441 Responses to “Księga gości”
Pages: « 1 2 3 4 5 6 7 [8] 9 » Show All
Pages: « 1 2 3 4 5 6 7 [8] 9 » Show All
Leave a Reply
Kontakt
Kategorie
- breakdance (1)
- charleston (1)
- disco (1)
- edukacja (2)
- filmy (21)
- fotografia (1)
- gadżety (1)
- imprezy (4)
- jumpstyle (1)
- lindy hop (1)
- mambo (2)
- obóz (3)
- reklama (1)
- rumba (1)
- sprawy organizacyjne (18)
- swing (1)
- tango (1)
- taniec (73)
- turniej (9)
- zdjęcia (6)
Archiwum
- October 2010
- September 2010
- July 2010
- December 2009
- October 2009
- June 2009
- February 2009
- December 2008
- November 2008
- September 2008
- August 2008
- July 2008
- May 2008
- April 2008
- March 2008
- February 2008
- January 2008
- December 2007
- October 2007
- September 2007
- August 2007
- July 2007
- June 2007
- May 2007
- April 2007
- February 2007
- January 2007
- December 2006
- November 2006
- October 2006
- September 2006
- July 2006
- June 2006
- May 2006
- April 2006
August 1st, 2007 at 12:00 pm
http://pl.youtube.com/watch?v=XwSpZ4q1eEw&mode=related&search=
August 2nd, 2007 at 12:12 am
Ciekawy artykuł
“Czego kobiety/faceci chcą od facetów/kobiet na i poza parkietem ?”
http://www.dancedancedance.com/whtwomen.htm#what%20men
August 2nd, 2007 at 3:46 pm
może ktoś to przetłumaczy bo mi sie nie chce czytać tego co tam nawritali nie w moim ojczystym.
August 3rd, 2007 at 12:53 am
Szukam ODWAZNEJ pieknej KOBIETY na sobote – wieczor kawalerski !!
prosze o pilny kontakt gg: 5789845
August 6th, 2007 at 11:27 am
za ile ???
August 6th, 2007 at 1:46 pm
juz za pozno, sam musialem zrobic niestety to co nalezy robic na kawalerskim :p
August 6th, 2007 at 9:13 pm
czyli pic i……..;)
August 7th, 2007 at 4:50 pm
Mam wielką prosbe do ludzi jadacych wkrotce na oboz do Starego Sacza, otoz w internacie, w pokoju 33 mieszka Pająk Edward. Prosze Was abyscie go ode mnie pozdrowili, a jesli bedzie kradł i wypijał Wasz alkohol, nie wincie go za to, bo tak został wychowany, lecz gdyby srogo zalał pałe, prosze abyscie zaopiekowali sie jego lemingami. One są takie niewinne i bezbronne.
Z poważaniem Piotr.
August 7th, 2007 at 9:28 pm
a i jeszcze jedno, jest taka firma http://dubplate.pl/ ktora tloczy plyty winylowe…mozecie sobie przecyztac dokuadnie o co chodzi klikajac na link, a nastepnie spojrzcie na reklame na pasku u góry
August 8th, 2007 at 1:42 pm
to TY taką patologiczną rodziną dla nie byłeś??Perwollu nie dobrze wychowywałeś Edwarda , tym bardziej ze masz wykształcenie pedagogiczne;)
August 9th, 2007 at 12:11 am
Każdemu pająkowi trochę alkoholu się należy! Jak i każdemu stworzeniu. Ważne jeno, by alkohol smaczny był. I wskazane spożywanie w towarzystwie. Więc trzeba pilnować by wspomniany Edward sam nie upijał się, gdy wszyscy będą tańce ćwiczyć.
A ciekawe czy na moim obozie jakieś pająki będą. Warum nichts. Odeślę z Iwonicza do Starego S.
August 9th, 2007 at 2:56 pm
no własnie boje sie, ze wszyscy pojda na treningi, pajak Edward sie upije i lemingi sie pogubią i beda smutne…
August 9th, 2007 at 4:04 pm
Swoją drogą to ciekawe z kim Edward spółkował, że urodziły mu się małe lemingi…
August 9th, 2007 at 5:00 pm
Eee… to nie jest tak źle. Skoro urodziły mu się lemingi, znaczy, że nie pił sam. To może jeszcze nie alkoholik.
A że lemingi, a nie małe pajączki… Wszystkie dzieci nasze są. Byle nie zażądał testów DNA.
August 9th, 2007 at 11:11 pm
po 1, pajak Edward nie ma miednicy, wiec nie mogl urodzic (zawsze mi zazdroscil moich bioder i pupci…;| ) po 2, lemingi sa adoptowane – bo przyleciały razem ze mna i moimi bylymi wspolokatorami z pokoju 33
chcialbym jeszcze zaznaczyc, zeby nie kupowac na obozie piwa w butelkach…niestety pajak Edward ma wroga – Polipa Filipa – moim zdaniem Edward choruje na schizofrenie – bo kazdy logicznie myslacy czlowiek wie, ze Polip Filip to tylko wymysl wykreconej wyobrazni. Wracajac do sedna sprawy – pajak Edward moze zbic butelke i zrobic z niej tulipana w celu ugodzenia Polipa Filipa. Wiec radze sie Wam pilnowac – a przeciez wiadomo ze alkohol niekiedy wzbudza agresje. Wiec zycze bezpiecznego obozu
August 10th, 2007 at 10:59 am
wroga w Polipku Filipku ?? pfffffffffffff bluznierstwo …….swoja droga pozdrowienia dla niego,w sensie Polipa F., przekażcie rowniez. W pokoju z napisem magic room pomieszkuje przyczepiony do nagiego torsu Ushera
August 10th, 2007 at 1:57 pm
alez droga mucho ! Polip Filip jest tylko wymysłem Twojej wyobrazni ! Przykro mi ze musze Ciebie tak rozczarowywac, ale tak podpowiada mi moja chłodna logika !! Przykro mi
August 10th, 2007 at 8:25 pm
Kto nie widział, niechaj podąża za głosem rozsądku i natychmiast na Tarantino nowy film idzie, co się zowie “Grind House”.
Toż ja kocham ten film normalnie!
Girl Power! :p
August 11th, 2007 at 1:19 am
miłość jest prawie jak pająk Edward – ślepa i sparaliżowana tylko że nie ma ADHD
August 11th, 2007 at 7:23 am
Oj, jest ślepa. Muszę się z tym zgodzić. Natomiast w wątpliwość muszę poddać tezę, czy aby na pewno nie ma ADHD. Podejrzewam, że ma…
August 11th, 2007 at 6:19 pm
“JAKI OJCIEC TAKI SYN”
August 12th, 2007 at 6:35 am
ale pająk Edward po 1 nie przebiera sie za spajdermena, a po 2 nie wyjada pająków w kącie i po 3 nie ma chwilowego ADHD ! Więc nie wiem o co Ci chodzi Marku, wszak ojciec Edwarda nieznany ! A jeśli myślisz, że miłość ma ADHD to znaczy, że myslisz ją z pożadaniem
:D
August 12th, 2007 at 6:36 am
przepraszam za chaotyczne wypowiedzi ale jeszcze chyba nie doszłem..tzn nie doszedłem do siebie…
August 12th, 2007 at 3:57 pm
no ja myslałem że ojcem Edwarda jesteś TY tak wynikało z troski o niego i wogole
August 16th, 2007 at 12:52 pm
hej schizole, trzymcie sie, to już dziś iś iś is ś ś…
August 16th, 2007 at 12:56 pm
na waszej stronce to chyba wszytsko jest nieaktualne, nawet w parach nie ma perwola, a niektóre pary to chyba juz nie istneija
August 16th, 2007 at 3:37 pm
Obóz! Aaaaaa… to już dziś!
August 16th, 2007 at 6:40 pm
I pojechali. A ktoś może został? Mi się obóz zacznie później i wcześniej skończy.
I’ll miss you
Well, I’m already missing you hihi
August 16th, 2007 at 10:33 pm
miss who??
August 17th, 2007 at 12:28 am
przepraszam za promila, wymsknął mi się z szyi :p a oni pewnie juz pijani ech…:)
August 17th, 2007 at 1:30 am
napewno pijani ;P Ty byłbyś pijany juz w pociagu jak byś jechał, ale nie wszyscy są jak TY
August 17th, 2007 at 1:36 pm
Kogo będę missować, to ten wie
August 17th, 2007 at 1:36 pm
Na razie to niech mnie ktoś teleportuje z pracy! Pliss
August 18th, 2007 at 11:16 am
Ciężko będzie znaleźć osobę z wymaganymi umiejętnościami
August 18th, 2007 at 11:19 am
Czyżby brakowało Ci tylko jednej osoby?
August 19th, 2007 at 12:56 am
po co komu partnerki ?
http://www.youtube.com/watch?v=lukRS1Y20ss
http://pl.youtube.com/watch?v=DkW_n-vYAFw&mode=related&search=
August 19th, 2007 at 1:07 am
JIVE!!!:)))
http://pl.youtube.com/watch?v=2btkmWsdvcg
August 19th, 2007 at 6:00 pm
myśle, że tym panom z filmiku brakuje dwóch osob :p
” nie rozumiem teog zdania, gdyż słowniki w mojej głowie nie są w stanie się tak szybko przestawiać z PL na ANG i znów na PL – więc prosze pisać w jednym języku a nie kaleczyć oba !
“Kogo będę missować, to ten wie
August 20th, 2007 at 1:26 pm
HA!!! Na pocieszenie, że w Sączu Starym tylko weekend, w pracy odnalazła się moja zaginiona łyżeczka. Mała rzecz, a cieszy, a łyżeczki przepadają tu przynajmniej tak tajemniczo i niespodzianie, jak bohaterowie “Zagubionych”.
Co do języka – od razu kaleczenie. Przesada.
Co do brakowania – …
August 20th, 2007 at 1:59 pm
August 20th, 2007 at 9:03 pm
you or You ? :pp
August 20th, 2007 at 9:23 pm
co masz na myśli Perwoll-u?
August 21st, 2007 at 10:29 pm
Pani Dagmaro:) jak tam w przyszły weekend tez się widzimy ??
August 22nd, 2007 at 5:56 pm
Oj, chętnie, chętnie. Ahhh… Tym bardziej, że miałam super pokoik (tak niebo fajniejszy od internatu
, a tuż przy nim i mniejszej sali). (Bo że towarzystwo to cudowne, to nie trzeba pisać, bo to oczywiste).
Acz tym razem to ja zapraszam do Iwonicza. Też będzie tańczenie. Choć bez Pod Kwadratem. Porażka, co nie?
))
August 22nd, 2007 at 7:24 pm
Reminiscencje starosądeckie:
http://www.flickr.com/photos/cantoreck/tags/starysacz/show/
(łącznie z kwiatkiem i kozią familią)
August 22nd, 2007 at 11:12 pm
a gdzie zdjęcie pająka Edwarda ? :/
August 22nd, 2007 at 11:26 pm
Ja go widziałam – biegał przed budynkiem, jakoś tak histerycznie. Wcale nie miał ochoty na to, aby pozować. W pewnym momencie przystanął, pokazał język, a potem coś wymamrotał, że sobie nie życzy, że to są pomówienia i że on wcale nie lemingi adoptował, a lemury. I z oburzeniem, drżącym głosem dodał, że każdego dnia dziwnie zachowujący się ludzie z Pod Kwadratem czyhają na jego życie i chcą go najnormalniej w świecie rozdeptać (a rok temu mu alkohol zostawiali, a teraz to nic, sami piją). I że on już tak nie może!
Mówię Ci – źle z nim. Nerwica zaawansowana.
August 23rd, 2007 at 6:21 am
hmmm to faktycznie mocna nerwica – że aż pokonała paraliż !
August 23rd, 2007 at 10:10 pm
wyjazd organizują i nic nie mówią
August 23rd, 2007 at 10:30 pm
kto co ? jaki wyjazd?